Jak oszukują agencje SEO

Jak oszukują agencje SEO

Jak oszukują agencje SEO warto wiedzieć zanim podejmiesz współpracę z agencją, jednak nic straconego, zawsze można to zweryfikować też po jakimś czasie. Warto to zlecić niezależnej osobie, która przedstawi Ci realną sytuację. Spora część pracy agencji SEO to praktyki bazujące na niewiedzy klienta. Przeczytaj i nie daj się nabierać. Szkoda Twoich pieniędzy, bo powierzając pracę takim agencjom po prostu wyrzucasz swoje pieniądze w błoto.

Temat Jak oszukują agencje SEO? – jest mi szczególnie bliski ponieważ stykam się z nim na co dzień.

Widzę jak niektóre firmy są w bezczelny sposób oszukiwane.

Przykładem może być chociażby coś co opisywałem w case study w tym artykule: https://sukcesstudio.pl/audyt-informatyczny-porzucona-strona-klienta/

Dlatego postanowiłem tym razem zebrać swoją wiedzę i doświadczenia, oraz to o czym mówią doświadczeni ludzie zajmujący się pozycjonowaniem i przedstawić całość w tym artykule.

1. Brak badania potrzeb klienta

Często agencje nie chcą wchodzić w szczegóły bojąc się odstraszyć klienta. Jak oszukują agencje SEO?

Po prostu nastawiają się na to by robić to … co życzy sobie klient.

Jednak klient często nie ma wiedzy – ale to nie przeszkadza w realizacji tego co sobie życzy.

Przypomina mi to starą anegdotę:

– Janie zapal w piecu! – rzekł hrabia do swego kamerdynera. Kamerdyner był jednak leniwy i zamiast zapalić w piecu opał włożył do niego zapaloną świeczkę. Po jakimś czasie hrabia stwierdza, że wcale nie robi mu się ciepło.

– Pali się Janie?

– Świeci się Panie.

Tak to wygląda traktowanie „głupiego” klienta przez jeszcze głupszą agencję SEO.

Często jest tak, że klient przychodzi do agencji i mówi:

  • potrzebuje SEO
  • a jaka kwotę chce Pan przeznaczyć na SEO?
  • Trzy tysiące.
  • OK. Zrobimy Panu SEO za trzy tysiące

I już.

Zaczyna się magia za … trzy tysiące.

Jednak to wynika z tego, że cały proces jest bardziej złożony niż może się wydawać.

Sam spotkałem się wielokrotnie z klientami którzy mylili SEO z reklamą Google ADS.

Czyli płacąc za ADsy oczekiwali efektów z SEO lub na odwrót.

Może powinienem wyjaśnić tę różnicę?

W takim razie proszę bardzo:

Jaka różnica jest pomiędzy SEO, a Google ADS

SEOGoogle ADS
– Dużo bardziej długotrwałe;
– Na wyniki wpływa więcej czynników niż w przypadku Google Ads;
– Efekty widoczne po kilku miesiącach -jeśli Twoja firma w ogóle nie pojawia się w wynikach wyszukiwania (ponieważ nie prowadziłeś działań SEO lub jesteś nowy na rynku), osiągnięcie oczekiwanych wyników może potrwać od kilku miesięcy nawet do kilku lat. Nie oznacza to, że przed tym czasem nie pojawią się żadne wyniki, ale nie możesz oczekiwać, że rozpoczęcie działań SEO zwiększy sprzedaż w kilka miesięcy. Wszystko zależy od konkurencyjności branży, contentu, który jest na stronie, a także optymalizacji on-site i off-site.
– Trwałość efektów zdecydowanie przewyższa działania Google Ads – dobrze zrobione SEO na stronie oraz mocne linki prowadzące do witryny dają wysokie pozycje i długotrwałe efekty.
– Efekty są niemal od razu widoczne;
– To, czy Twoja reklama pojawi się od razu na pierwszej stronie wyników wyszukiwania, czy gdzieś dalej, zależy od kilku czynników, w tym wyniku jakości strony (który możesz polepszyć dzięki SEO);
– To ty decydujesz, jaką kwotę jesteś w stanie przeznaczyć na kampanię i na jak drogie frazy się decydujesz (to znaczy ile chcesz najwięcej zapłacić za jedno kliknięcie w reklamę). Oczywiście działa to tak, że im więcej proponujesz, tym więcej zyskasz – w tym przypadku wyższe pozycje. To rodzaj licytacji.
– Krótkoterminowość celów opłacasz krótkoterminowością efektów – tak szybko, jak skończy się kampania, tak szybko Twoja widoczność spada do poziomu sprzed uruchomienia reklam.
– Koniec środków na koncie kampanii = wyłączenie reklam. Oznacza to, że nigdy nie wydasz na reklamy więcej niż chcesz.
– Jeśli kampania była odpowiednio targetowana i interesująca, istnieje szansa, że klienci wrócą do Ciebie, wpisując adres witryny bezpośrednio lub szukając jej w wyszukiwarce – a co za tym idzie, generując ruch direct lub organic.
Źródło porównania: https://delante.pl/seo-vs-google-ads-co-wybrac/

Na kiedy ma być i za ile?

Bardzo ważnym jest ustalenie czego tak naprawdę oczekuje klient. Na jakim efekcie mu zależy i w jakim czasie chce to osiągnąć.

Stanowczo nie jest tak, że jeżeli masz stronę za złotówkę to za dwa złote ją wypozycjonujesz.

Aby mniej więcej przedstawić kwoty to w wypadku SEO (nie Google Ads) w zeszłym roku (2021) fachowcy tacy jak chociażby Sławek Gdak, mówili, że bez 2500zł / miesięcznie nie ma co mówić o poważnym podejściu do SEO.

SEOGoogle Ads
Miejsce działaniawyszukiwarkawyszukiwarka i serwisy zewnętrzne
Czas utrzymywania się efektówdługotrwałe efekty (działa także po zakończeniu kampanii)krótkotrwałe efekty (działa tylko w czasie wyświetlania reklam)
Czas oczekiwania na wynikidługi: średnio 3-6 miesięcykrótki: pierwsze nawet po kilku dniach
Formy działańm.in. optymalizacja strony internetowej (kod i treści), artykuły zewnętrznelinki sponsorowane i reklamy w wyszukiwarce, banery na stronach zewnętrznych
Koszty pozyskania użytkownikarelatywnie niskierelatywnie wysokie
Źródło porównania: https://delante.pl/seo-vs-google-ads-co-wybrac/

Bierz pod uwagę jednak i to, że w momencie rozwoju firmy może być tak, że jest więcej czasu – mało klientów, i ten czas możesz samemu poświecić na SEO (robiąc grafiki, czy też pisząc pełne contentu artykuły – https://sukcesstudio.pl/content-marketing/ ) lub oddelegować do tego niektórych pracowników. zamiast „agresywnie oczekiwać na klientów” wykorzystać ten czas produktywnie inwestując w przyszłość firmy.

Jak oszukują agencje SEO - SEO czy ADS
Jak oszukują agencje SEO – SEO czy ADS


2. Narzędzia Google

Google udostępnia kilka darmowych narzędzi które warto wykorzystywać jeżeli zależy Ci na pozycji swojej strony:

Google Search Console – Pozwala na sprawdzenie statusu indeksowania witryny przez wyszukiwarkę Google oraz zoptymalizowanie widoczności strony. Dostępny pod adresem: https://search.google.com

Google Analytics – internetowe narzędzie do analizy statystyk serwisów WWW – narzędzie dostępne pod adresem: https://analytics.google.com

Google Tag Manager, GTM) – to bezpłatne narzędzie, dzięki któremu możemy zarządzać skryptami poprzez łatwe dodawanie fragmentów kodu do witryny lub aplikacji (np. kod Google Analytics). Za jego pomocą możemy śledzić działania wykonywane przez użytkowników w witrynie, takie jak np.: realizacja różnych zdarzeń. Dostępny pod adresem: https://tagmanager.google.com

Narzędzia Google
Narzędzia Google


3. Brak weryfikacji wyników prowadzonych działań

To nie jest tak, że wszystko można zrzucić na agencję SEO. To, że powiemy że chcemy osiągnąć jakieś konkretne cele to nie wystarczy. Warto monitorować prowadzone działania nie tylko na zasadzie sprawdzamy czy „słupki rosną”, ale też ważne jest weryfikowanie konkretnych działań.

Przykładowo:

Handlując kwiatami TYLKO doniczkowymi nie interesują nas kwiaty zasiewane w ogrodzie. Przede wszystkim zapytania o takie kwiaty których nie mamy w ofercie i nie zamierzamy mieć generują tylko pusty ruch i .. zajęcie w postaci odpowiadania na telefony czy maile od klientów z zapytaniem o rzeczy których nie mamy w ofercie.

Po co więc przepalać budżet na SEO i na reklamę, reklamując coś czego nie mamy w ofercie?

Tego nie wychwyci agencja.

Przecież nie ma informacji na temat telefonów na które odpowiadamy: „nie mamy tego w ofercie”.

To musimy wychwycić my sami, analizując dane które powinna dostarczyć nam agencja.

No właśnie, dane!

Jak oszukują agencje SEO - brak weryfikacji działań
Jak oszukują agencje SEO – brak weryfikacji działań


4. Raporty i interpretacja działań

Tutaj najlepiej jest zacytować wypowiedź jednego z komentującego temat: Jak oszukują agencje SEO – z perspektywy współwłaściciela agencji SEO:

Zbierając oferty warto prosić od razu o przykładowy raport miesięczny. W ofercie firmy SEO mogą napisać wszystko, ale to raporty pokazują dużo więcej. Raport powinien zawierać w sobie listę konkretnych wykonanych czynności, linki, treści oraz efekty jakie to daje (widoczność i pozycje w Google).

Takie raporty pełne cyferek możemy bez problemu wygenerować z Google Analytics – jednak to agencja powinna dodatkowo opisać w raporcie jak go interpretują. Co z tego wynika, a nie tylko wysłać czysty raport wygenerowany z Google czy tez innej aplikacji.

Tutaj warto wspomnieć o jeszcze jednej kwestii – o bezpośrednim kontakcie z specjalistą od SEO:

Mało kto zwraca na to uwagę, ale ma to ogromne znaczenie.

Pozwala uniknąć sytuacji, które zdarzają się niestety dość często. Dzwonisz do firmy SEO zapytać o realizację umowy, ale trafiasz na centralkę telefoniczną i rozmawiasz z konsultantem z DOK (jeśli wytrzymasz 15 min na linii i któryś z konsultantów będzie wolny).

Następnie on wprowadzi zgłoszenie do systemu i będzie prosił Cię o czekanie na odpowiedź w ciągu paru dni. Dostajesz odpowiedź… ale nie na swoje pytanie, ponieważ ktoś niedokładnie je zapisał i specjalista SEO nie wiedział o co dokładnie chodzi.

Wszyscy znamy to z życia.

Chyba nie muszę mówić jak to jest uciążliwe i frustrujące?

Raporty i weryfikacja
Raporty i weryfikacja

5. Linkowanie

Tutaj przede wszystkim musimy wprowadzić dwa pojęcia:

On page

Wszystkie działania związane bezpośrednio ze stroną, z jej ulepszaniem z myślą o użytkowniku i algorytmach Google

Te działania to przykładowo zadbanie o treści strony internetowej, obrazki na stronie, to wszystko co może być użyteczne dla użytkownika strony.

Off page

Te termin odnosi się do ogółu działań podejmowanych poza stroną internetową w celu poprawy jej rankingu w wynikach wyszukiwania (SERP). Offpage SEO, zwane również offsite SEO, można przetłumaczyć więc jako „SEO poza stroną”.

Mechanizm Google – w dużym uproszczeniu – działa między innymi tak że strony do których wiedzie sporo linków uznaje za strony bardziej „wartościowe” wynosząc je do góry w wynikach wyszukiwania.

Czy w takim razie ma znaczenie z jakich stron linki kierują na naszą stronę?

Niestety tak.

Jeżeli handlujemy stalą to bez sensu by kierowały do nas linki ze stron z przepisami na makaron.

Ale dlaczego?

Dlatego, że generujemy niepotrzebny ruch na stronie.

Często zdarza się, że agencje kupują linki zamiast utrzymywać swoje zaplecze linkowe. Słabej jakości linki nie pomagają stronie internetowej tylko powodują skutek odwrotny.

O agencjach które tylko wystawiają fakturę, a właściwie nic nie robią szkoda nawet wspominać. Bez kontroli działania agencji trudno jest mówić o dobrym pozycjonowaniu.

Jak się ustrzec przed takimi sytuacjami?

Warto od czasu do czasu zlecić specjaliście (innej agencji lub nawet freelancerowi) sprawdzenie działania agencji.

Taki raport będzie kosztował ułamek kwoty którą miesięcznie wydajesz na pozycjonowanie, a będziesz mieć pewność że agencja robi to co trzeba by Twoja strona była odpowiednio pozycjonowana.

Raporty i weryfikacja działań SEO
Raporty i weryfikacja działań SEO


6. „Klauzula Know-how.”

Owszem agencje maja różne sposoby na to by pozycjonować strony. Prawie co druga chwali si≥e swoim unikatowym Know-how jednak to nie powinno powodować tego, że to stanowi wielka tajemnicę dla ich klienta.

Klient ma konkretnie wiedzieć co robi agencja z działań on page i off page, oraz jakie to przynosi rezultaty.

Dodatkowo co agencja ma zamiar zrobić w najbliższym czasie by rezultaty te poprawić.

To jest informacja którą przynajmniej raz miesiącu powinien otrzymywać klient.

Czy taka informację uzyskuje?

Niestety bardzo często nie.

Świetnie tutaj pasuje cytat jednego z komentującego temat: Jak oszukują agencje SEO – z perspektywy współwłaściciela:

Dużo agencji SEO wmawia klientom, że pozycjonowanie to bardzo skomplikowany i trudny proces, którego nie da się zrobić samodzielnie.

Da się.

Większość Klientów nie osiąga efektów nie dlatego, że SEO jest trudne – po prostu nie są wystarczająco wytrwali i nastawiają się na szybkie efekty.

SEO to maraton.

Know-how
Know-how


7. Kupowanie linkowania zewnętrznego

Wartościowe linki zewnętrzne do naszej strony powinny pochodzić ze stron o podobnej tematyce co nasza.

To jednak jest bardzo kosztowne i dlatego agencje SEO zamieszczają linki na innych ogólnych stronach dotyczące zupełnie innych branż. Niestety wartość takich linków jest praktycznie żadna i wpływają bardziej na to, że nasza strona zostaje uznana za nie wiarygodną.

W tym miejscu warto jeszcze zacytować jeszcze przede wszystkim wypowiedź jednego z komentującego temat: Jak oszukują agencje SEO – z perspektywy współwłaściciela agencji SEO:

Warto na wątek spojrzeć z szerszej perspektywy. Jeśli Klient płaci za usługę pozycjonowania to jest ona wykonywana do czasu, aż Klient jest aktywny.

Jeśli Klient rezygnuje to agencja SEO nie będzie utrzymywać linków, bo nie będzie miała na to budżetu i to jest raczej logiczne (bo kto za to zapłaci?).

Tutaj trzeba rozróżnić 2 opcje:

w pierwszej bierzemy usługę i liczymy się z tym, że jak zrezygnujemy to te linki będą powoli „umierać”.

Alternatywnie możemy mieć linki na zawsze, ale wtedy powinniśmy skorzystać z usługi „budowy dedykowanego zaplecza pozycjonerskiego”.

W takiej opcji całość zbudowanego zaplecza przechodzi na własność Klienta i to Klient utrzymuje sobie później to zaplecze.

Pamiętajmy – będzie to zdecydowanie droższa opcja.

Do tego budowane zaplecze będzie powstawać na świeżych domenach (bez historii) wobec czego to wydłuży czas oczekiwania na efekty.

Patrząc stricte biznesowo opcja nr 2 jest dla większości firm po prostu nieopłacalna. My mieliśmy w ofercie taki pakiet jeszcze ze 3-4 lata temu, ale praktycznie nikt nie był zainteresowany.


8. Wykorzystywanie własnych stron zapleczowych

Najczęstsze działania związane z linkowaniem przez agencje czyli jak oszukują agencje SEO zostały opisane powyżej i myślę, że na potrzeby tego artykułu po prostu przejdę do dalszych punktów.


9. Teksty na stronie internetowej

W większość firm szczególnie działających w sektorze B2B podstawą ich pozycjonowania są odpowiednie branżowe teksty na stronie napisane na konkretne frazy na które chcemy by nasza firma była pozycjonowana. Te artykuły powinny mieć odpowiednia ilość linków wewnętrznych jak i zewnętrznych o które trzeba się odpowiednio postarać.

W bardzo wielu biznesach, właśnie teksty na stronie maja najważniejsze znaczenie przy pozycjonowaniu strony internetowej.

Warto wspomnieć o tym, że można zlecić napisanie tekstów „jakiemuś” copywriterowi i sprawę uznać za zamkniętą.

Jednak szczególnie w wypadku firm działających w sektorze B2B wiedza którą posiada „zwykły” copywriter jest stanowczo za mała by przedstawić artykuł interesujący ludzi z branży.

To musi napisać, lub przynajmniej przekazać swoją wiedzę do napisania ktoś kto ma o tym pojęcie.

Bez tego artykuł będzie miałki.

Będzie świetny dla Google, ale dla klienta …. niekoniecznie.

Zainteresowanie nim będzie słabe i … niewielka będzie z niego korzyść.

Copywriting
Copywriting


10. Jak oszukują agencje SEO – Struktura strony

Strona musi mieć określoną strukturę. Struktura tak naprawdę powinna zostać zaprojektowana jeszcze za nim powstanie strona internetowa.

  • Jakie będą główne strony
  • Jakie będą podstrony
  • Które rzeczy uznajemy na stronie za najważniejsze

Jeżeli nie było to przemyślane na etapie powstawania strony – trzeba to wszystko uporządkować. To generuje spore koszty jednak warto to zrobić. Tak jak wspominałem w artykule dotyczącym powstawania strony: https://sukcesstudio.pl/zakladanie-strony-internetowej-podstawy/

Jeżeli strona:

  • działa zbyt wolno
  • nie ma nagłówków H1
  • brak opisów alt obrazków
  • ma złą strukturę
  • i wiele jeszcze innych

to taka stronę trzeba najpierw poprawić.

Dopiero potem można ją pozycjonować.


11. Plagiaty

Jeżeli nie chce się komuś pisać tekstów to często zdarza się że kopiuje tekst ze strony konkurencji.

To oczywiście szczyt bezczelności jednak nie jest to odosobniony przypadek.

Bardziej zaawansowanym przykładem będzie synonimizowanie tekstów czyli użycie synonimów danego wyrazu powodujące że niby mechanizm Google nie wychwycie tego że dany tekst jest już na innej stronie internetowej.

Swojego czasu były w powszechnym użyciu miksery treści do których wrzucało się przeciętny artykuł, a mikser zmieniając szyk wyrazów, zdań czy korzystając z synonimów z jednego tekstu „produkował” nawet 10 kolejnych artykułów.

Niestety, a może właśnie bardzo dobrze, to zupełnie już nie działa.

Taka strona zostanie uznana przez Google za stronę o słabej treści, a tym samym za stronę gdzie nie warto wysyłać zbyt dużo ruchu.

Nie wspomnę już o tym, że dla potencjalnych użytkowników tego typu treści są zupełnie bezużyteczne i co za tym idzie nie przysporzy nam to zaglądających na naszą stronę, lub cytujących nasze treści.

12. Patologiczne abonamenty

To chyba jeden z najciekawszych przypadków jak oszukują agencje SEO.

Pobierane są od klientów opłaty za coś co jest darmowe.

Przykładowo – za utrzymanie wizytówki Google Moja Firma – tu odróżnijmy posiadanie – które jest darmowe, od prowadzenia tejże wizytówki.

Ponieważ jest spora możliwość do tego by dzięki tej wizytówce reklamować swoje usługi, a wręcz zdobywać bezpośrednio klientów czy też sprzedawać przy integracji z płatnościami elektronicznymi które opisywałem tutaj: https://sukcesstudio.pl/platnosci-elektroniczne-na-stronie-i-w-social-mediach/


13. Brak możliwości rozwiązania umowy

Firma która twierdzi że nie można z nią rozwiązać umowy jest zupełnie nie poważna.

Zwraca na to uwagę też Artur Jabłoński właściciel agencji SEO który zaznacza, że dobrą praktyką jest to że:

Przez uczciwą agencję konta są otwierane dla klientów, na danych klientów, i agencja tworząc takie konto sobie przyznaje tylko do niego dostęp.

Robi to po to by po zakończaniu współpracy klient dalej posiadał konta, a zmienia się tylko dostęp dla kolejnej agencji czy też freelancera który ma kontynuować prace.

Bardzo źle świadczącą praktyką jest w agencjach udawanie, że jest problem z kontaktem. To dotyczy też wielu firm zajmujących się różnymi usługami.

Udawanie, że nagle maile nie dochodzą itp praktyki (problemy z kontaktem) kiedy zaczynam zadawać nie wygodne pytania, w moich oczach całkowicie dyskwalifikują taką agencje czy też firmę jeśli chodzi o dalszą współpracę.

Działania SEO przynoszą jakiekolwiek efekty często dopiero po trzech, sześciu czy też nawet roku współpracy – to jest normalne w niektórych branżach.

Jednak brak kontaktu, brak odpowiedzi ze strony agencji oznacza najczęściej to , że agencja nie wie co zrobić, nie radzi sobie, nie ma zasobów do tego by prawidłowo pozycjonować naszą stronę.

W tym wypadku warto dążyć do zakończenia współpracy w możliwie szybki sposób.

14. Obietnica szybkich efektów

Pozycjonowanie to jest trochę wróżebnie z fusów.

Jeżeli któraś agencja obiecuje szybkie efekty z całą pewnością mija się z prawdą.

Lepiej od razu uciekać.

Częste są przypadki, że agencja pozycjonuje pięć podobnych stron z tej samej branży i trzy idą jak burza w górę, a dwie kompletnie nie.

Dlaczego tak się dzieje?

Nikt tego nie wie.

Nie znamy szczegółów mechanizmów Google więc tak naprawdę pozycjonując stronę owszem można oprzeć się o dane które podaje Google, jednak poza tym zostaje, intuicja, szczęście, i inne rzeczy które są nie zmierzalne i przez to wcale nie mogą być pewne.

Są firmy SEO, które próbują gwarantować wyniki. Słysząc słowo „gwarancja” powinna nam się zaświecić czerwona lampka. Pozycjonowanie jest inwestycją i jak każda inna wiąże się z ryzykiem.

Obietnice
Obietnice


15. Źle dobrane słowa kluczowe

Czasami klienci przychodzą do agencji z gotowymi frazami, bo oni najlepiej znają swój biznes. Czasami to agencja je narzuca, bo klient w ogóle nie wie, o co chodzi.

To dla nich świetna okazja, aby wcisnąć frazy, których nikt nie szuka. Dzięki temu będą mogli pokazać efekty, bo wypozycjonowanie się na nie będzie trudne, ale… no właśnie, ale zlecający z tego efektu nie będzie miał żadnych korzyści biznesowych, bo klienci i tak nie będą wchodzić na jego stronę z Google.

Więcej na ten temat znajdziesz na mojej stronie tutaj: https://sukcesstudio.pl/jakie-sa-najlepsze-frazy-kluczowe/

Jak oszukują agencje SEO podsumowanie

W tym artykule wykazałem przede wszystkim to, że agencje często korzystają z niewiedzy swoich klientów, którzy zajęci swoim biznesem często nie mają czasu na to by weryfikować to co robią, ba często nie mają czasu by zdobyć niezbędna do tego wiedzę.

Cóż w takim razie robić?

Wspomnę tak jak powyżej:

Klient ma konkretnie wiedzieć co robi agencja z działań on page i off page,

oraz jakie to przynosi rezultaty.
Dodatkowo co agencja ma zamiar zrobić w najbliższym czasie,

by rezultaty te poprawić.
To jest informacja którą przynajmniej raz miesiącu powinien otrzymywać klient.

Jeżeli chcesz zweryfikować działania agencji SEO to zleć takie zadanie -audyt – innej agencji lub freelancerowi który ma przeanalizować wysyłane raporty, a następnie zweryfikować co tak naprawdę jest wykonywane – powinien też poprosić o udostępniania przez agencję wiarygodnych danych z poczynań, oraz pomóc Tobie pozyskać materiały takie jakie agencja powinna udostępniać.

Jeżeli nagle urwie się kontakt z agencją – cóż widocznie nie chcą z tobą współpracować.

Lepiej sobie odpuść dalszą taka współpracę.

Jak oszukują agencje SEO - dajesz się nabrać?
Jak oszukują agencje SEO – dajesz się nabrać?

Masz wątpliwości? – zapytaj

Masz wątpliwości jak jest w Twoim wypadku? – skontaktuj się ze mną – skorzystaj z darmowych konsultacji by dowiedzieć się jak to wygląda:

Darmowa konsultacja

Skorzystaj z darmowej konsultacji

Wypróbuj mnie – sprawdź czy warto ze mną porozmawiać.

Umówmy się na rozmowę, w dogodnym dla obu stron terminie. Porozmawiajmy przez około 15 minut. Przede wszystkim jeżeli stwierdzisz, że to co proponuje ma dla Ciebie sens i wartość, będziemy działać dalej.

Jeżeli stwierdzisz, że nie ma to dla Ciebie sensu – lub ja stwierdzę, że nie mam możliwości Ci pomóc cóż – na tym zakończymy – nie każdemu mogę pomóc.

Zapewniam pełną poufność naszej rozmowy i dyskrecję.

Inspiracją dla mnie do napisania tego artykułu był materiał udostępniony na kanale Szymona Negacza - Jak odróżnić nieuczciwą AGENCJĘ SEO, od tej uczciwej? [Wise Business School] - który dostępny tutaj: https://youtu.be/_aq3F6GOzag który uzupełniłem o własne doświadczenia, oraz informację pozyskane od ludzi i firm zajmujących się pozycjonowaniem.

Kim jestem?

Nazywam się Maciej Ziegler, jestem inżynierem informatykiem, specjalistą od rozwiązań internetowych, oraz od poprawiania biznesów.

Na co dzień jestem właścicielem firmy, w której razem z współpracownikami staram się zapewniać kompleksowe wsparcie moich klientów, począwszy od dobrej strony internetowej, budowę / naprawę lejków sprzedażowych, obsługę social media, po video marketing.

Z wykształcenia jestem informatykiem, więc w materiałach które przygotowuje i udostępniam często usłyszysz o nowoczesnych technologiach i o tym jak wykorzystywać je w swojej firmie.

Dzielę się tutaj wiedzą, zdobytym już przez lata doświadczeniem i umiejętnościami które zdobyłem, „naprawiając” biznesy moich klientów.



Zainteresował Ciebie ten artykuł? Chcesz więcej?
Cały czas przeglądam ciekawe rzeczy w internecie.
Subskrybuje też kilka darmowych, a także płatnych newsletterów.
Chętnie dzielę się tym co odkryłem z moją społecznością.
Jeżeli chcesz, bym także z Tobą podzielił się swoimi odkryciami, nowościami, publikacjami to zapraszam – zapisz się na mój newsletter. Raz w tygodniu otrzymasz wiadomość na swojego maila.
UWAGA – Po zapisaniu się, na adres który podasz poniżej, przyjdzie wiadomość którą należy potwierdzić. Dopiero potwierdzenie tego spowoduje zapis na newsletter.
Jeżeli w ciągu 15 minut nie otrzymasz wiadomości warto też sprawdzić folder SPAM.

Dodaj komentarz