Dlaczego? – Why? – co z Twoim biznesem?

Dlaczego - Why

Dlaczego – to pytanie którego boi się wielu przedsiębiorców. Często zdając sobie sprawę, że to dopiero wierzchołek góry lodowej – kompetencji. Dokładniej strachu przed ich brakiem. Strachu, że ktoś się dowie, że tych kompetencji po prostu Ci brakuje. Ty taki poważny przedsiębiorca, a tu taki blamaż i porażka. Czy jednak za cenę chwili takiego wstydu (w Twoim mniemaniu), tego momentu kiedy przyznasz się, że czegoś nie wiesz, nie jest warte to, że jeżeli tego nie zrobisz twojej firmy nie będzie? Warto poświęcić swoją firmę za to, że nie chcesz poprosić o pomoc?

Z tego co zauważam, sam w sobie, oraz w tym jak chcę prowadzić moja działalność to skłanianie się w kierunku holistycznego podejścia do każdej firmy moich klientów jest najlepszym rozwiązaniem.

Holistyczne podejścia do analizy problemów dążą do identyfikacji systemu zjawisk, który obejmuje wszystkie składniki problemu. Systemy te są następnie analizowane jako całości holistyczne i badane są ich prawidłowości. Zasadą leżącą u podstaw tego podejścia jest to, że wszystko we wszechświecie funkcjonuje w relacji z innymi rzeczami (zarówno fizycznymi, jak i niefizycznymi), więc aby zrozumieć jakąkolwiek jedną część, należy najpierw zrozumieć jej związek z każdym aspektem istnienia.

Skomplikowane?

W sumie można zadać sobie pytanie – po co tak robić?

Przecież skoro klient przychodzi do mnie zamówić stronę internetową, to powinienem ją wykonać, wsiąść za to pieniądze wystawić fakturę i … gwarancja do bramy, a potem się nie znamy…

Można i tak.

Jednak ja uważam, że nie jest to w moim wypadku uczciwe.

Nie jest to zgodne z moimi wartościami, etycznego prowadzenia biznesu.

W tej sytuacji – nastawiam się na kompleksową obsługę klientów.

Ale dlaczego to robię?

Dlatego, bo wiem, doskonale, że zrobienie samej strony internetowej nie wiele klientowi da.

Ponieważ to przestało być już dawno takie proste.

Teraz jeżeli strona internetowa ma przynosić zyski, to trzeba się bardziej postarać.

Zrobić dużo więcej.

Jak to się ma do biznesu klientów?

Wymaga nie tylko pracy z mojej strony, ale też często pracy ze strony klienta.

Rośniesz do momentu swoich ambicji, kompetencji albo strachu.

Maciej Filipkowski.

Zastanawiasz się co dalej z Twoja firmą
Zastanawiasz się co dalej z Twoja firmą

Dlaczego boimy się pytań?

Boimy się pytań, bo często wymuszają na nas konieczność odpowiedzi.

Ostatnio moją klientką została bardzo mądra kobieta, która, dzięki temu, że zaczęliśmy bardzo szczerze rozmawiać, opowiedziała mi o wielu rzeczach które zapewne dotyczą, lub dotyczyły wielu moich klientów, jednak ja często nie potrafiłem zdać sobie z wielu rzeczy sprawy.

Nie potrafiłem zrozumieć czego klienci nie są zadowoleni, jeżeli proponuje im dużo więcej niż dadzą im inni.

Ta szczerość która jest jedną z moich wartości, które konsekwentnie wdrażam jest dobra zawsze dla obydwu stron.

Przecież w sumie walczymy o to samo – dobro Twojej firmy.

Twoja firma będzie dobrze działać? – wiem, że podchodząc uczciwie, ja też mogę liczyć na więcej.

Dzięki tej pełnej szczerości, otrzymałem od mojej klientki wiedzę, o której nie miałem do tej pory pojęcia.

Ta wiedza to dla mnie istny skarb, którym chcę się z Tobą podzielić.

Poniższe cytaty opisała moja klientka, za której zgodą publikuję Jej spostrzeżenia, które dały mi wiele do myślenia:

Nie lubię pytania „dlaczego”.

Stawia mnie pod ścianą.

Każe się zorganizować, określić, doprecyzować.

Każe mi robić coś na co niekoniecznie mam w tej chwili ochotę.

Po tym pytaniu nie wyjścia, nie ma drogi ucieczki.

Muszę wybrać najbardziej prawdopodobną odpowiedź, tak jakby nazwać się po imieniu.

A przecież możliwości teoretycznie jest nieskończenie wiele.

Żyjemy w polu wszelkich możliwości.

Rozmowa z marketingowcem – czemu oni nie mogą mówić ludzkim językiem?

Ten błąd popełnia wiele firm.

Często nie zdają sobie z tego sprawy.

Wychodzą z założenia, że klient jest na tym samym poziomie wiedzy co specjalista w firmie i chcemy rozmawiać z klientami jak równy z równym.

Owszem – możemy i powinniśmy tak rozmawiać.

Jednak aby tak było, często musimy klienta dokształcić.

Dać mu tę wiedzę za darmo i dodatkowo w przystępny sposób (dla klienta przystępny – nie dla nas obeznanych w danej specjalności – to częsty i duży błąd).

Wiedzę która, jest dla nas czymś normalnym, a dla klienta nie koniecznie taka musi być.

Wydaje Ci się, że nie jest to problemem?

To proszę przeczytaj coś co dla marketingowca jest może codziennością – a dla jego klienta … szokiem, zaskoczeniem, wejściem w niepewne rejony, gdzie … co mam odpowiedzieć by nie okazać się niekompetentnym / niekompetentną?

Co mnie jeszcze stawia pod ścianą?

Pytania osób związanych z marketingiem i reklamą.

Ja nie potrafię z nimi rozmawiać.

Czuję się inna, nietypowa, czuję się za głupia na to.

Dzwoni np. pani z Google.

Mówi, że została przydzielona jako moja asystentka na miesiąc, żeby pomóc mojej firmie zoptymalizować reklamy
w Adwords.
Uprzedza, że najpierw zacznie od kilku pytań.

Już się zaczynam bać.

Bo ja nie jeździłam na te kursy o biznesie i marketingu na jakich ona była.

Szkoliłam się całe życie, owszem, ale zupełnie w innych dziedzinach.
Pani startuje.

Kto jest Pani klientem docelowym?

Nie wiem – może ten kto kupuje u mnie towar? – próbuję nieśmiało i w tonacji pytającej zamiast
stwierdzającej.

Jakie są Pani cele marketingowe?

Nie wiem – może zdobyć nowych klientów, zareklamować się – dalej się staram.

Naprawdę się staram.
Myślę, Anka wytrzymaj, zaraz koniec i powie ci coś co może się naprawdę przydać.

Chcę to podkreślić by zabrzmiało to wyraźnie.

Takie problemy nie są tylko domeną speców od marketingu.

TAK JEST W KAŻDYM BIZNESIE.

Przykłady takich pytań?

Proszę bardzo – mały test – zobacz czy Ty nie polegniesz:

Branża okienna – Okna chce Pan / Pani z agonem czy kryptonem?

Informatyk – Ten backup to chce Pan / Pani na macierzy z RAID 1, czy lepiej na RAID 5?

Branża farmaceutyczna – Czy przyjmuje Pan / Pani betablokery?

Pralnia – czy utleniacze nie uszkodzą tego materiału?

Sklep narzędziowy – ale te wiertła widiowe to chce Pan do SDSa czy do SDS PLUS?

Ogrodniczy – Ten wilczomlecz piękny, z tej góry kwiatków wymaga nawozu na przykład Poinsecja Strong – też dodajemy do zakupów?

Pasmanteria – A ten naparstek to ma być damski czy męski?

Czy nie warto czasem zadać sobie kilku nie wygodnych pytań
Czy nie warto czasem zadać sobie kilku nie wygodnych pytań

Biznesmen wadliwy, czy też biznesmen książkowy?

Jak myślisz ile jest takich książkowych firm w Polsce?

Ja myślę, że mniej niż 5% – ale to są tylko moje przypuszczenia, po poznaniu przez ostatnie lata kilkuset firm dla których miałem okazję pracować, lub po prostu tylko trochę poznać.

Przeczytaj co dalej pisze o tym moja klientka:

Myślę, że specjaliści od marketingu powinni brać pod uwagę, że istnieją dwa
rodzaje klientów.

Nazwę ich roboczo biznesmen książkowy i biznesmen wadliwy.

Biznesmen książkowy zna swoją misję, ma biznesplan, określone cele,
jest zorganizowany i zawsze można go wyrwać do odpowiedzi na każde pytanie
co do firmy.

Biznesmen wadliwy to taki jak ja.

Idzie mu średnio, wciąż uczy się na własnych błędach.

Pracuje jak umie i ile jest w stanie.

Jednocześnie musi zarabiać pieniądze na życie i ogarniać system podatkowo-ubezpieczeniowy.

Ledwo co ma czas na własne kształcenie w dziedzinie którą się zajmuje.

Stoją u niego na półce książki o sukcesach w biznesie, strategiach biznesu, marketingu, jak być
olbrzymem i tak dalej.

Stoją i może kiedyś się doczekają.

To chyba tak naprawdę największy problem.

Czas.

Jako właściciele firmy, często nie jesteśmy w stanie „ogarnąć” tego wszystkiego, bo po prostu brakuje nam czasu.

Pracuj nad firmą, a nie w firmie

Łatwo powiedzieć, dużo trudniej zrobić.

Jednak, są momenty kiedy warto zacząć podchodzić do tego wszystkiego właśnie w ten sposób.

Zacząć pracować nad firmą.

To jest praca u podstaw, nie zobaczysz od razu efektów tego. Jednak pamiętaj nie na darmo była historyjka o domu budowanym na skale, oraz domu budowanym na piasku.

Jeżeli nie wzmocnisz fundamentów firmy na pewnym etapie jej rozwoju, zostaniesz z tym co masz.

Firma nie będzie się rozwijać.

Jednak nie rozwijając się zacznie upadać.

Obszary które w tym momencie rozwoju Twojej firmy możesz teraz przejąć bez problemów, przejmie wcześniej czy później konkurencja.

Z czym zostaniesz wtedy Ty …?

Dlaczego
Dlaczego

Pokaż mi, jak wygląda Twoja firma?

To jest tak jak z lekarzem, jeżeli będę ukrywać symptomy choroby, lekarz nie postawi dobrej diagnozy.

Zadając pytania o cele firmy, strategię i parę innych chcę wiedzieć czy coś zostało w tym kierunku zrobione czy nie.

Nie oceniam.

Nie krytykuje.

Jestem jak lekarz – obowiązuje mnie tajemnica.

Pokazuje co w takim razie trzeba zrobić.

Chcesz zobaczyć jak to wygląda?

Porozmawiajmy:

Darmowa konsultacja

Skorzystaj z darmowej konsultacji

Wypróbuj mnie – sprawdź czy warto ze mną porozmawiać.

Umówmy się na rozmowę, w dogodnym dla obu stron terminie. Porozmawiajmy przez około 15 minut. Przede wszystkim jeżeli stwierdzisz, że to co proponuje ma dla Ciebie sens i wartość, będziemy działać dalej.

Jeżeli stwierdzisz, że nie ma to dla Ciebie sensu – lub ja stwierdzę, że nie mam możliwości Ci pomóc cóż – na tym zakończymy – nie każdemu mogę pomóc.

Zapewniam pełną poufność naszej rozmowy i dyskrecję.

Chcesz więcej wiedzy?

Proszę bardzo.

Ten temat wraca do mnie jak bumerang, kiedy tylko chcę pomóc kolejnej firmie.

O tym pisałem już przy artykule dotyczącym modelu Business Model Canvas – artykuł jest dostępny tutaj: https://sukcesstudio.pl/business-model-canvas-narzedzie-dla-twojego-biznesu/

Ostatnio wpadły mi w ręce materiały które przygotowuje Grzegorz Żołędziewski.

Umówmy się – na ten moment jeżeli prowadzisz mikroprzedsiębiorstwo wydanie dla Ciebie blisko 20 tysięcy złotych na kurs to może być sporo.

Jednak wdrożenie paru rzeczy może pomóc wyprzedzić konkurencję o lata świetlne – a to już bardzo dużo.

Sztuka tworzenia i realizowania strategii rozwoju firmy to zdecydowanie najtrudniejsze wyzwanie przed jakim stoi KAŻDY przedsiębiorca:

– W jakim kierunku rozwijać firmę?

– Jak prawidłowo zdefiniować misję czy też wizję?

– Jak bardziej angażować ludzi i zwiększać ich efektywność?

Grzegorz Żołędziewski

Strategia rozwoju firmy metodą Why? – dlaczego?

Czym jest strategia?

Najprościej można to wytłumaczyć jako metodę na przejście z punktu A do punktu B.

Tu jednak czas na zadanie pytania: Dlaczego – Why? – po co miałbym przechodzić z punktu A do punktu B?

Żeby wiedzieć Dlaczego chcemy przejść z punktu A do punktu B musimy wiedzieć jaki mamy swój system wartości.

Znając swój system wartości, wiemy na czym nam zależy, jakie są potrzeby, wówczas możemy zdefiniować misję.

Misję w tym wypadku rozumianą jako cel istnienia, cel istnienia naszego, cel istnienia naszej firmy.

Kiedy znamy misję, możemy zdefiniować naszą wizję.

Wizję rozumianą jako pożądany rezultat tego istnienia. Działania na rzecz realizowania tej misji.

Na koniec to wszystko zamyka się nam w kształcie piramidy – ponieważ realizacji wizji, według naszej misji, musi być oparta o wartości jakie wyznajemy, jakie chcemy uznawać.

Całość należy uzupełnić o trzy elementy:

  • Szczęście.
  • Pasję.
  • Spełnienie.

Szczęście

Aby móc powiedzieć że jesteśmy szczęśliwi potrzebne jest spełnienie dwóch warunków:

  1. Możliwość decydowania, – co jest dla nas ważne?
  2. Możliwość postępowania w zgodzie z naszymi wartościami.

To są fundamenty naszego szczęścia.

Spełnienie

Za nasze spełnienie odpowiada misja. Jeżeli wiemy jaki jest cel naszej firmy i realizujemy to, to można wówczas powiedzieć, że się spełniamy.

Pasja

Za pasje odpowiada głównie wizja. Realizowanie wizji dostarcza nam energii, dając nam tę pasję.

To wszystko omawia Grzegorz Żołędziowski twórca metody Why (Dlaczego) w filmiku który możesz zobaczyć w serwisie YouTube tutaj: https://youtu.be/9xSACMM9PNU lub poniżej tutaj:

Na czym polega metoda Why? – Dlaczego?

Metoda Why Grzegorza Żołędziowskiego opiera się na 7 krokach:

Wartościowanie

Ustalenie katalogu wartości, ustalenie priorytetów.

Zachowanie

Ustalenie katalogu pożądanych zachowań i nawyków twojej firmy dla wszystkich Twoich pracowników.

Aspirowanie

Ustalenie pożądanej misji Twojej firmy.

Wizualizowanie

Zdefiniowanie wizji firmy jako atrakcyjnego obrazu przyszłości. Rezultatu działania Twojej firmy.

Inspirowanie

Ustalenie strategii firmy, wraz z ustaleniem celów strategicznych, niezbędnych zasobów do realizacji, kamieni milowych.

Motywowanie

Ustalenie celów operacyjnych, osób odpowiedzialnych, oraz terminów ich realizacji.

Realizowanie

Rozpisanie celów operacyjnych na zadania, kroki, osoby wszystko z wykorzystaniem metody OKR

Co to jest OKR?

OKR – „Objectives and Key Results” – mozna to przetłumaczyc jako cele i kluczowe rezultaty. Formułuje cele i kluczowe wyniki, które kierują rozwojem projektu, programu lub strategii. Opierają się one na celach, wizji i deklaracji misji, a także metrykach i pomiarach pozwalających śledzić postępy.

Grzegorz Żołędziewski przedstawia to w filmie na YouTube tak: https://youtu.be/cFWxOCabgLM lub jak wolisz obejrzeć tutaj:

Jeżeli masz pracowników w firmie, nie będą zadowoleni z tych zmian.

Tutaj sprawdza się powiedzenie:

Możesz być lubiany lub szanowany. Wybór należy do Ciebie.

-Maciej Filipkowski

Dlaczego? – Why? – co z Twoim biznesem?

Wiele firm powstało na zasadzie zacznę to sprzedawać lub zacznę to robić (usługi) i zobaczę co będzie.

Udało się.

Był sukces.

Jednak i tak trzeba opracować podstawy swojej firmy.

Podsumowując – wiem że dobrymi chęciami wybrukowane jest piekło – jak mówi słynne powiedzenie. Jednak prowadząc biznes warto pamiętać, że:

Przedsiębiorczość nie polega na tym, że wszystko robisz samemu.

Przedsiębiorca to ktoś kto planuje wszystko tak, by cześć pracy delegować.

Część pracy, lub z czasem nawet wszystko.

Jednak by to wszystko dobrze działało, często trzeba zadbać o fundamenty.

Budowa strony internetowej i kontakt ze mną to świetny moment by zadbać o te fundamenty.

Nie robić kolejnej jakiejś strony, z jakąś ofertą, skierowaną do jakiś ludzi.

Zrobić coś takiego, co będzie dla klientów których chcemy, którzy będą doceniali to co robimy.

Którzy nie będą pytali ile, tylko dlaczego nie mogą więcej i więcej 😉

Jeżeli zainteresował Cię temat proponuje przeczytać jeszcze te bardzo merytoryczne artykuły:

Na początek sprawdź swój biznes: https://sukcesstudio.pl/jak-sprawdzic-biznes-checklista-od-miroburn/

Jeżeli jest słabo, zobacz jeszcze to:

Twój najlepszy klient – Buyer Persona: https://sukcesstudio.pl/buyer-persona-idealny-klient-wiesz-kto-to-jest-w-twoim-wypadku/

Wartości w firmie: https://sukcesstudio.pl/jak-ustalic-wartosci-w-firmie-ktora-juz-dziala/

Strona www w B2B: https://sukcesstudio.pl/strona-internetowa-w-b2b-krok-po-kroku/

Jak uporządkować marketing w B2B: https://sukcesstudio.pl/jak-uporzadkowac-marketing-w-b2b/

Kim jestem?

Nazywam się Maciej Ziegler, jestem inżynierem informatykiem, specjalistą od rozwiązań internetowych, oraz od poprawiania biznesów.

Na co dzień przede wszystkim jestem właścicielem firmy, w której razem z współpracownikami staram się zapewniać kompleksowe wsparcie moich klientów, począwszy od dobrej strony internetowej, budowę / naprawę lejków sprzedażowych, obsługę social media, po video marketing.

Z wykształcenia jestem informatykiem, więc w materiałach które przygotowuje i udostępniam często usłyszysz o nowoczesnych technologiach i o tym jak wykorzystywać je w swojej firmie.

Dzielę się tutaj wiedzą, zdobytym już przez lata doświadczeniem i umiejętnościami które zdobyłem, „naprawiając” biznesy moich klientów.



Zainteresował Ciebie ten artykuł? Chcesz więcej?
Cały czas przeglądam ciekawe rzeczy w internecie.
Przede wszystkim subskrybuje też kilka darmowych, a także płatnych newsletterów, oraz słucham podcastów.
Chętnie dzielę się tym co odkryłem z moją społecznością.
Jeżeli chcesz, bym także z Tobą podzielił się swoimi odkryciami, nowościami, publikacjami to zapraszam – zapisz się na mój newsletter. Raz w tygodniu otrzymasz wiadomość na swojego maila.
UWAGA – Po zapisaniu się, na adres który podasz poniżej, przyjdzie wiadomość którą należy potwierdzić. Dopiero potwierdzenie tego spowoduje zapis na newsletter.
Jeżeli w ciągu 15 minut nie otrzymasz wiadomości warto też sprawdzić folder SPAM.

[newsletter_form button_color=”#F39C12″]

Dodaj komentarz