W jaki biznes inwestować na wsi

W jaki biznes inwestować na wsi - główna

W jaki biznes inwestować na wsi? – Wbrew pozorom jest sporo możliwości. Zależy to od danego miejsca i czy działasz samodzielnie czy nie. W poniższym artykule postaram się przedstawić kilka możliwości.

Często mieszkając w danym miejscu ludzie narzekają, że będąc gdzie indziej mieli by dużo lepsze możliwości. To jest często tak jak w tym powiedzeniu:

Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma.

Jednak często nie dostrzegamy naszych możliwości.

Tego co mamy.

To co możemy wykorzystać.

Ja wiem, że mi jest łatwiej – zajmuje się tym na co dzień, ćwiczę swoje „mięśnie kreatywności” 😉 i przez to zauważam często rzeczy których nie dostrzegają inni.

Jednak czasem naprawdę niewiele trzeba by wykorzystać możliwości jakie KAŻDEMU daje życie.

W jaki biznes inwestować na wsi? – Od czego zacząć?

Na początek proponuje uszeregować dwie kwestie:

  • Możliwości lokalne.
  • Działamy w pojedynkę czy … np. z sąsiadami.

Proponuje zacząć od tej drugiej.

Jaki biznes na wsi w pojedynkę?

Na początek trzeba sobie zadać pytanie czy chcemy coś robić lokalnie czy też będziemy jeździć dalej. \

Biznes wyjazdowy, zdalny itp.

Zawsze możemy prowadzić biznes zdalny na zasadzi pracy zdalnej, pracując jako grafik, programista, tłumacz, czy świadcząc inne tego typu usługi.

Warunek komputer i dobre łącze.

Możesz też stworzyć sklep internetowy i sprzedawać różne rzeczy w ten sposób.

Możliwości w tym wypadku są nie ograniczone. Szczególnie że często o powierzchnię magazynową nie trudno i koszty jej wynajęcia będą znacznie niższe niż w mieście.

Jeżeli mamy zamiar robić coś jadąc dalej to pomysłem może być chociażby uruchomienie sprzedaży dobrego jedzenia o którym pisałem w artykule o Food Truckach: https://sukcesstudio.pl/food-truck-jak-zaczac/

Oczywiście w wypadku wyjazdów poza swoja miejscowość możliwości jest znacznie więcej. ale myślę, że nie jest to główny temat tego artykułu.

Biznes lokalny – samodzielnie

W jaki biznes inwestować na wsi samodzielnie?

Możliwości są ogromne – sporo zależy do czego masz dostęp.

Zrób coś dla lokalsów, zrób coś dla przyjeżdżających.

Nie ma lodziarni w miejscowości?

Może jest to pomysł?

Może do sklepu spożywczego, warto dodać możliwość zakupu czegoś bezpośrednio do zjedzenia?

Tutaj wzorem niech będzie sieć Żabka, czy tez Stokrotka która oferuje chociażby Hot-Dogi czy inne zapiekanki na gorąco. Może warto pomyśleć nad dostawą wprost na pole do traktora którym pracuje człowiek który zapomniał śniadania, lub wie że mu zejdzie dłużej niż planował.

Nie chcesz gastronomii?

Może warto pomyśleć nad czymś innym.

Ostatnio przygotowywałem dla mojej klientki na wiosce ogłoszenie:

Opieka nad grobami

Przede wszystkim, możesz robić różne rzeczy – kwestia nadrzędna trzeba mieć pomysł.

Jeżeli nie masz, nie masz też nikogo kto Ci pomoże możesz skorzystać z moich bezpłatnych konsultacji:

Darmowa konsultacja

Skorzystaj z darmowej konsultacji

Wypróbuj mnie – sprawdź czy warto ze mną porozmawiać.

Umówmy się na rozmowę, w dogodnym dla obu stron terminie. Porozmawiajmy przez około 15 minut. Przede wszystkim jeżeli stwierdzisz, że to co proponuje ma dla Ciebie sens i wartość, będziemy działać dalej.

Jeżeli stwierdzisz, że nie ma to dla Ciebie sensu – lub ja stwierdzę, że nie mam możliwości Ci pomóc cóż – na tym zakończymy – nie każdemu mogę pomóc.

Zapewniam pełną poufność naszej rozmowy i dyskrecję.

Usługi i produkcja

Produkcja mebli czy produkcja różnych innych rzeczy wyniesiona poza miasto to niższe koszty lokalu, a często tez inne niższe opłaty. Stąd wysyp firm produkujących meble, wyroby drewniane i wiele wiele innych rzeczy.

Tak samo kowal, rymarz czy też inne rzemieślnicze wyroby znajdą swoich nabywców.

W jaki biznes inwestować na wsi - usługi
W jaki biznes inwestować na wsi – usługi

Agroturystyka

Może masz dom czy inne pomieszczenia które możesz wynająć do mieszkania?

Często nie chodzi o luksusy rodem z dworku szlacheckiego, ale często nawet możliwość przespania się na sianie dla mieszczuchów będzie sporą atrakcją.

Tutaj możesz sprzedać nawet noclegi w lecie pod gołym niebem, jeżeli potrafisz to dobrze uzasadnić czy zapewnić różnego rodzaju atrakcje.

Sztuka jest to odpowiednio przemyśleć, zaplanować i … zareklamować.

Warto wiedzieć kto jest naszym najlepszym klientem – do kogo chcemy trafić.

Inne atrakcje będą oczekiwane przez rodzinę z małym dzieckiem która przywiezie ze sobą połowę domu. Zupełnie inne atrakcje będą dla rodziców nastolatków którzy będą chcieli pokazać dzieciom jak kiedyś się nocowało na sianie u dziadka w stodole.

Agroturystyka
Agroturystyka

Wędkarstwo

Mam znajoma której mąż mówi że ma najlepszą prace na świecie. Uwielbia wędkować Świetnie się na tym zna. Doskonale zna miejsca gdzie „biorą”. Obecnie pracuje … wędkując razem z klientami którzy słono płaca mu za to że pokazuje co i jak, pokazuje miejsca i uczy œędkowania.

W jaki biznes inwestować na wsi - łowienie ryb
W jaki biznes inwestować na wsi – łowienie ryb

W kupie siła

Działanie w większej liczbie osób jest na pewno bardziej opłacalne, ale trudno często o człowieka – lidera który poprowadziłby resztę mieszkańców.

Świetnym przykładem takiego lokalnego lidera jest bez wątpienia ksiądz z trylogii filmowej „U Pana boga … „

W filmach świetnie ukazane jest to w jaki sposób troszczy się o swoje „owieczki” pomagając im w prowadzeniu biznesów lub pomagając wprost w niezbyt udanych inwestycjach – przykład:

Sprzedaż pagerów przywoławczych – w filmie wykorzystywanych przez krnąbrnych mieszkańców wsi do codziennej modlitwy pokutnej.

Czy tak jednak udaje się to w praktyce?

W jaki biznes inwestować na wsi? – Spółka kilku rolników

Kilku sadowników, rolników umawia się że będą sprzedawać swoje plony razem.

Po pierwsze jako dostawca masowy mogą bardziej dyktować ceny. Rozmowa jest o kontenerach, tonach, a nie pojedynczych workach – przykładowo kartofli.

W tym wypadku opłaca się też inwestować w przetwórnie, chłodnie suszarnie przygotowujący produkt gotowy lub półprodukt wstępnie przetworzony.

To już dawno rolnicy okryli, że łatwiej i drożej można sprzedać produkt gotowy: przykładowo sok, czy też półprodukt, przykładowo susz niż produkt surowy.

Taki też ma swoich nabywców, ale zwykle wtedy gdy już dawno skończył się sezon na dany owoc czy też warzywo.

Cała wieś – jeden wielki biznes

Czy to w ogóle możliwe, żeby prawie cała wieś stworzyła jedno wielkie przedsięwzięcie?

Tak.

Widziałem to na własne oczy!

Przekonaj się:

W 2001 roku dr Gerard Gierliński za namową jednego z największych polskich geologów – prof. Zbigniewa Kotańskiego, postanawia sprawdzić źródło ludowej legendy w późnojurajskich skałach rejonu świętokrzyskiego. Miejscem, które zaintrygowało prof. Kotańskiego była tzw. Czarcia Stopka w Bałtowie – ślad dużego dinozaura drapieżnego – allozaura. Trop ten, częściowo zatarty przez erozję, według legendy miał zostawić diabeł próbujący przeskoczyć dolinę rzeki Kamiennej. Legendarny ślad był jednak o tyle dziwny, że zachował się w skałach pochodzenia morskiego, a nie lądowego. W tym samym roku udało się znaleźć jeszcze dwa inne tropy – trop stegozaura i małego drapieżnika, kompsognata – co jednoznacznie potwierdziło obecność dinozaurów w tym rejonie. Wkrótce, w prasie ogólnopolskiej i naukowej pojawiły się informacje o odkryciach tropów górnojurajskich dinozaurów.

Odkrycia te wywołały również zainteresowanie lokalnej społeczności.

Dla działających na terenie Gminy Bałtów Stowarzyszenia Delta i Stowarzyszenia Na Rzecz Rozwoju Gminy Bałtów „Bałt”, dinozaury stały się wyjątkową szansą.

Zastanawiano się, jak można zilustrować bałtowskie znaleziska, by zainteresować turystów. W pierwszej wersji modele gigantycznych gadów miały być ustawione w miejscach, gdzie naukowcy odkryli ich autentyczne tropy. Jeszcze wtedy nikt nie przypuszczał, że ruszy budowa pierwszego w Polsce parku, którego główną atrakcją będą rekonstrukcje dinozaurów naturalnej wielkości, zarówno tych świętokrzyskich, jak i ich kuzynów z całego świata. Dzięki pomysłowości, pracy i energii wielu ludzi ruszyła budowa „Bałtowskiego Parku Jurajskiego” [obecna nazwa „JuraPark Bałtów”].

Otwarcie nastąpiło 7 sierpnia 2004 i od tego momentu stał się on wizytówką regionu świętokrzyskiego przyciągającą rzesze turystów z całej Polski.

Od tamtego czasu co roku w Bałtowie otwierano kolejne atrakcje: Zwierzyniec Bałtowski, Park Rozrywki, Kino Emocji Cinema 5D, Rollercoaster, Prehistoryczne Oceanarium, Ośrodek Jazdy Konnej „Kraina Koni”, Wioska Czarownic „Sabatówka” czy Polska w Miniaturze.

Aby utrzymać funkcjonowanie obiektu również w okresie zimowym, wybudowano Stację Narciarską „Szwajcaria Bałtowska” oraz Wioskę Świętego Mikołaja z bogatą ofertą dla najmłodszych.

Źródło: https://juraparkbaltow.pl/o-nas/historia/

Jak to wyglądało na początku – moje pierwsze spotkanie.

Do Bałtowa trafiłem w ramach wycieczki firmowej w roku bodajże 2007. Na początku wysadzono nas w szczerym polu przy „przystani” gdzie były zacumowane tratwy. Na tratwy wchodziło kilkanaście osób i nimi płynęliśmy nurtem rzeki wraz z naszymi „flisakami”.

Z rozmowy wynikało że są to mieszkańcy wioski.

Po niecałej godzinie dopłynęliśmy do parku dinozaurów. Tutaj były wytyczone ścieżki gdzie można było zobaczyć naturalnej wielkości dinozaury. Wszystko świetnie oznakowane, opisane.

Jakie były jeszcze atrakcje?

Można było pojeździć na koniu prowadzonym za uzdę.

Była możliwość strzelania z łuku.

W jaki biznes inwestować na wsi - usługi niestandardowe
W jaki biznes inwestować na wsi – usługi niestandardowe

Atrakcji było sporo, łącznie ze zwiedzaniem zabytkowego młyna. Na obiad można było przejść do dwóch miejsc gdzie były serwowane „specjalne” dania. Tak naprawdę specjalna była nazwa – pierogi Bałtuchy czy coś takiego.

Pomysł był świetny.

Realizacja kapitalna.

Naprawdę byłem pod wrażeniem, tym bardziej że spędziłem w parku z rodziną praktycznie cały dzień i nie było czasu na nudę.

Teraz oczywiście park jest bardziej rozbudowany i ma o wiele większe możliwości.

W jaki biznes inwestować na wsi – podsumowanie

Często gonimy za czymś co jest daleko, niejako potykając się o możliwości które dostajemy na co dzień. Warto rozejrzeć się wokół nad możliwościami jakie mamy.

Mówią że:

Podróże kształcą.

To dość często jest prawdą. Czasem podróż do nowego miejsca pokazuje nam nowe możliwości.

Pozwala podejrzeć jak to robią inni.

Możesz poczytać jakich rzeczy nauczyłem się o biznesie od górali z tego artykułu: https://sukcesstudio.pl/jak-wyjsc-naprzeciw-oczekiwaniom-klienta-ucz-sie-od-gorali/

Pytanie tylko: czy jak nie potrafimy dostrzegać możliwości na miejscu, to czy podróże nam coś dadzą?

Jeżeli człowiek po powrocie z Egiptu na pytanie jak było odpowiada: Egipt jak Egipt. To trudno oczekiwać ze potrafi dostrzec możliwości jakie daje mu to co ma na co dzień.

Pomyśl o tym.

Poczytaj.

Zastanów się.

Może porozmawiaj z kimś kto ma kreatywne pomysły, coś Ci może podpowie.

Nie masz z kim porozmawiać?

Napisz do mnie 😉

Kim jestem?

Nazywam się Maciej Ziegler, jestem inżynierem informatykiem, specjalistą od rozwiązań internetowych, oraz od poprawiania biznesów.

Na co dzień jestem właścicielem firmy, w której razem z współpracownikami staram się zapewniać kompleksowe wsparcie moich klientów, począwszy od dobrej strony internetowej, budowę / naprawę lejków sprzedażowych, obsługę social media, po video marketing.

Z wykształcenia jestem informatykiem, więc w materiałach które przygotowuje i udostępniam często usłyszysz o nowoczesnych technologiach i o tym jak wykorzystywać je w swojej firmie.

Dzielę się tutaj wiedzą, zdobytym już przez lata doświadczeniem i umiejętnościami które zdobyłem, „naprawiając” biznesy moich klientów.



Zainteresował Ciebie ten artykuł? Chcesz więcej?
Cały czas przeglądam ciekawe rzeczy w internecie.
Subskrybuje też kilka darmowych, a także płatnych newsletterów.
Chętnie dzielę się tym co odkryłem z moją społecznością.
Jeżeli chcesz, bym także z Tobą podzielił się swoimi odkryciami, nowościami, publikacjami to zapraszam – zapisz się na mój newsletter. Raz w tygodniu otrzymasz wiadomość na swojego maila.
UWAGA – Po zapisaniu się, na adres który podasz poniżej, przyjdzie wiadomość którą należy potwierdzić. Dopiero potwierdzenie tego spowoduje zapis na newsletter.
Jeżeli w ciągu 15 minut nie otrzymasz wiadomości warto też sprawdzić folder SPAM.

Dodaj komentarz